Zbiory zdjęć, zbiory roślin. Trochę uzbierałam tego i owego. Z początku tworzyłam obrazy roślinne, trochę rzeźby zamknięte w gablotkach. Pociąga mnie ta przestrzenność obrazów, która pozwala powoli obserwować formy, kształty, kolory. Później zaczęłam łączyć fotografię z roślinami. Kolaż tworzy się powoli, najpierw w paru słowach, zebranych w umyśle. Potem w rozrzuconych fragmentach roślin, które próbują powtarzać elementy ze zdjęcia. Jak echo. W końcu powstaje obraz, który jest rozmową dwóch światów.